Ahrefs czy Semrush: które narzędzie wybrać do pracy SEO?

Wybór między Ahrefs a Semrush powinien wynikać z rodzaju obsługiwanych projektów, a nie liczby funkcji na stronie cennika. Obie platformy umożliwiają analizę słów kluczowych, konkurencji, linków, widoczności oraz problemów technicznych. Różnią się jednak sposobem prezentowania danych, zakresem pakietów, limitami i organizacją codziennej pracy.

Nie istnieje jedno narzędzie najlepsze dla każdego freelancera. Osoba skupiona na analizie linków i treści może podjąć inną decyzję niż specjalista łączący SEO z kampaniami płatnymi, raportowaniem wielu projektów i monitoringiem różnych rynków.

Najpierw określ zadania, które mają być wykonywane

Przed porównaniem pakietów zapisz powtarzalne czynności. Mogą to być:

  • badanie słów kluczowych i wyników wyszukiwania,
  • analiza widoczności konkurentów,
  • sprawdzanie linków przychodzących,
  • techniczne crawlowanie witryn,
  • monitorowanie pozycji w określonych lokalizacjach,
  • przygotowywanie raportów dla klientów,
  • eksportowanie danych do własnych arkuszy,
  • obsługa wielu użytkowników i projektów.

Funkcja wykorzystywana codziennie ma większe znaczenie niż dziesięć modułów, których nie użyjesz w żadnym projekcie.

Nie zastępuj danych właściciela estymacjami

Ahrefs i Semrush wykorzystują własne bazy, crawlery oraz modele szacowania. Dlatego liczby dotyczące ruchu, linków lub wolumenu mogą się różnić. Nie oznacza to automatycznie, że jedna z platform podaje błędne dane — mogą stosować inny zakres i metodę.

Dane o własnej witrynie należy w pierwszej kolejności pobierać z Google Search Console, narzędzia analitycznego, CRM-u i serwera. Platformy zewnętrzne są szczególnie użyteczne do badań konkurencji, odkrywania tematów i porównywania trendów. Praktyczne wykorzystanie danych właściciela opisuję w poradniku o Google Analytics i Search Console w SEO.

Badanie słów kluczowych

W obu narzędziach można wyszukiwać propozycje fraz, analizować wyniki i budować listy. Przy porównaniu zwróć uwagę nie tylko na deklarowaną wielkość bazy, lecz także na:

  • dostępność danych dla obsługiwanych krajów i języków,
  • historię wyników wyszukiwania,
  • grupowanie fraz według tematu lub intencji,
  • liczbę wierszy dostępnych w raporcie i eksporcie,
  • łatwość przejścia od frazy do konkurencyjnych adresów,
  • sposób obliczania trudności słowa kluczowego.

Niezależnie od platformy końcowe mapowanie powinno uwzględniać ofertę, typ strony i etap decyzji klienta. Sam eksport nie zastępuje procesu opisanego w artykule o doborze słów kluczowych.

Analiza linków i konkurencji

Oba rozwiązania pozwalają analizować domeny oraz adresy prowadzące do witryny. W praktyce warto sprawdzić na tym samym zestawie konkurentów:

    \

  • jak szybko można przejść od domeny do wartościowych stron linkujących,\
  • \

  • czy raport pozwala odróżnić nowe, utracone i uszkodzone linki,\
  • \

  • jak wygodnie można filtrować język, typ strony i parametry linku,\
  • \

  • czy dostępna historia odpowiada długości projektu,\
  • \

  • ile danych można wyeksportować w używanym planie.\
  • \

Nie należy oceniać linku wyłącznie na podstawie pojedynczej metryki platformy. Trzeba sprawdzić stronę, jej temat, sposób umieszczenia odnośnika i możliwość dotarcia rzeczywistych odbiorców.

Audyt techniczny

Wbudowane moduły audytu są przydatne do cyklicznego wykrywania zmian. Porównując je, oceń konfigurację crawla, obsługę JavaScriptu, limity stron, możliwość segmentacji i sposób oznaczania wyjątków.

Żaden raport nie powinien być automatycznie traktowany jako lista zmian. Komunikat narzędzia wymaga weryfikacji w kodzie, przeglądarce i dokumentacji wyszukiwarki. Przy rozbudowanych audytach można również wykorzystać oddzielne crawlery, opisane w artykule o Screaming Frog i Sitebulb.

Monitoring pozycji i raportowanie

Sprawdź częstotliwość aktualizacji, liczbę monitorowanych fraz, obsługę urządzeń i lokalizacji oraz sposób rozliczania limitu. Pięćset fraz dla jednego klienta może oznaczać pięć tysięcy punktów pomiarowych, jeśli oddzielnie monitorujesz miasta, urządzenia i wyszukiwarki.

W przypadku raportowania ważne są także harmonogramy, możliwość dodania komentarza, eksport danych i integracja z narzędziami używanymi przez klienta. Automatyczny wykres powinien wspierać wniosek, a nie zastępować jego interpretację.

Porównuj limity, nie tylko miesięczną cenę

Przed zakupem zestaw:

  • liczbę projektów i użytkowników,
  • limit śledzonych słów kluczowych,
  • limity crawla oraz eksportu,
  • dostęp do danych historycznych,
  • częstotliwość aktualizacji raportów,
  • koszt przekroczenia limitu,
  • dostęp do API oraz integracji.

Plany i sposób rozliczania zmieniają się, dlatego nie warto opierać decyzji na cenie zapisanej w starszym porównaniu. Aktualne zakresy należy sprawdzić bezpośrednio na stronach cennika Ahrefs i cennika Semrush.

Jak przeprowadzić praktyczny test?

  1. Wybierz jeden rzeczywisty projekt i trzech konkurentów.
  2. Przygotuj tę samą listę zadań dla obu platform.
  3. Zapisz czas potrzebny na wykonanie analizy.
  4. Porównaj znalezione adresy, frazy i linki.
  5. Sprawdź, czy mieszczą się w limitach planu.
  6. Oceń jakość eksportu i raportu dla klienta.
  7. Policz koszt narzędzia w przeliczeniu na obsługiwany projekt.

Test powinien dotyczyć całego procesu, a nie tylko pierwszego wrażenia z interfejsu.

Ahrefs czy Semrush — co wybrać?

Ahrefs może lepiej pasować do procesu mocno opartego na analizie organicznej, linkach, treściach i badaniu konkurencyjnych domen. Semrush może być wygodniejszy, gdy potrzebny jest szerszy zestaw funkcji SEO i marketingowych, częsty monitoring wielu lokalizacji albo praca łącząca kilka kanałów. Ostateczna decyzja powinna jednak wynikać z testu na własnych projektach i aktualnych limitów.

Nie zawsze trzeba kupować oba rozwiązania. Przy mniejszej liczbie klientów lepiej dobrze wykorzystać jedno narzędzie i uzupełnić je danymi właściciela niż płacić za dwa podobne zestawy niewykorzystywanych raportów.

Potrzebujesz dobrać narzędzia i proces analizy do swoich projektów? Napisz na czesc@seomariusz.pl lub zadzwoń: 665 015 610.

You must be logged in to post a comment.