• Chełmża, Toruń, Bydgoszcz, Zdalnie
  • czesc@seomariusz.pl
  • +48 607 308 754

Czas ładowania strony

Czas ładowania strony to czas, jaki zajmuje tejże stronie wczytanie się i pokazanie się w pełnej formie użytkownikowi docelowemu. Choć brzmi to dość prosto na szybkość ładowania się strony ma wpływ kilka czynników — sama w sobie nie jest też tak prostolinijna, jak mogłoby się wydawać. Mierzyć ją bowiem można na kilka sposobów, biorąc pod uwagę:

  • czas na załadowanie się pełnej strony — to, kiedy strona pojawi się w pełnej okazałości (a cały proces się zakończy);
  • czas rozpoczęcia wczytywania — to, kiedy strona rozpocznie właściwy proces wczytywania;
  • czas pojawienia się pierwszych informacji — to, kiedy na stronie zostanie wczytane wystarczająco dużo zawartości, by umożliwić jej czytanie.

Choć podejść do szybkości ładowania jest kilka, nie można nazwać któregokolwiek z nich „tym lepszym”. Wszystkie mają plusy i minusy, a Twoim celem powinno być zwiększenie prędkości ładowania pod każdym możliwym kątem. Szybkość ładowania strony Google traktuje priorytetowo — jest to więc jeden z podstawowych czynników związanych z ustalaniem pozycji witryny w wyszukiwarce (tak zwanym SEO). Jest też jednak bardzo istotnym elementem z perspektywy samego użytkownika odwiedzającego Twoją stronę.

Dlaczego zwiększenie szybkości wczytywania strony jest tak ważne?

Już w 2010 roku Google zaczęło traktować szybkość ładowania strony internetowej jako taką „mającą wpływ na pozycję w wynikach wyszukiwania”. Osiem lat później, wraz z tak zwanym „Speed Update”, szybkość ta zaczęła być brana pod uwagę w jeszcze większym stopniu. Skracając więc to wszystko do absolutnego minimum: wolno ładująca się strona może zaszkodzić jej pozycji w wynikach wyszukiwania i choć Google nie doprecyzowało, w jaki sposób dokonuje jej pomiaru, z pewnością jest ona czynnikiem mającym niebagatelny wpływ na pozycjonowanie stron.

Szybkość wczytywania strony jest ważna również z perspektywy użytkownika. Udowodniono, że współczesny odbiorca nie należy do cierpliwych i szybko zniechęca się do wolno ładujących się treści. Poprawiając szybkość ładowania strony możesz więc zatrzymać go u siebie, zamiast poniekąd zmuszać go do powrotu do wyników wyszukiwania i odwiedzenia konkurencji. Przy okazji poprawisz też swoją reputację i współczynnik powracających użytkowników — Ci chętniej wracają na strony działające po prostu sprawnie.

W jaki sposób sprawdzić prędkość ładowania strony?

Chcąc sprawdzić prędkość ładowania strony nie musisz sięgać po żadne płatne narzędzia. To istotne oferuje samo Google. Mowa tutaj o PageSpeed Insights, które nie tylko sprawdzi tę szybkość w wersji mobilnej i na komputery, ale też przekaże praktyczne wskazówki pozwalające na jej poprawę. Co ważne, wskaże szybkość ładowania strony nie tylko dla robotów wyszukujących, ale też dla prawdziwych (ludzkich) użytkowników, bazując na danych zbieranych za pośrednictwem Google Chrome’a.

Jeżeli chcesz być dokładniejszy, możesz sięgnąć również po darmowe narzędzie od WebPageTest.org, które załaduje stronę w dowolnej (i prawdziwej) przeglądarce i wskaże, który konkretnie element wczytuje się na niej najdłużej.
Do pomiarów możesz wykorzystać dodatkowo GTmetrix, Pingdom Website Speed Test.

5 podstawowych sposobów na przyspieszenie ładowania strony

Choć sposobów na poprawienie szybkości ładowania strony jest sporo (wiele spośród nich podsuwane jest przez wspomniane już narzędzia), poniżej zaprezentowane są te absolutnie podstawowe, na które powinieneś zwrócić szczególną uwagę.

  1. Kompresuj obrazki – te zazwyczaj zajmują od 50-85% naszej strony. Zadbaj o to, by były odpowiednio skompresowane (na przykład tworząc miniatury, zamiast wykorzystywać pełne rozmiary zdjęć, gdy nie ma takiej potrzeby albo włączając LazyLoad).
  2. Wyczyść i uporządkuj swój kod – zawsze używaj zminimalizowanych wersji skryptów i plików CSS, ale też pozbądź się kodu, którego tak właściwie nie wykorzystujesz, a który wczytujesz.
  3. Skorzystaj z CDN – Content Delivery Network stanowi najłatwiejszy sposób na przyspieszenie strony, bo sprawdza, skąd pochodzi użytkownik docelowy i serwuje mu treści z miejsca znajdującego się niedaleko niego.
  4. Zdecyduj się na cachowanie – przechowuj części strony w przeglądarce użytkownika – późniejsze ich wczytywanie będzie u niego szybsze. Pamiętaj o poinformowaniu go o tym!
  5. Postaw na lepszy hosting – jeżeli wiesz, że to serwer jest odpowiedzialny za wolne działanie strony, koniecznie go zmień. Wybór masz ogromny.

Szybkość wczytywania strony jest jedną z podstawowych rzeczy nie tylko w pozycjonowaniu, ale i w tworzeniu tak zwanego „pozytywnego doświadczenia” dla użytkownika docelowego. Nigdy nie bagatelizuj jej, zamiast tego zawsze starając się poprawić ją na tyle, ile tylko jest to możliwe. Krótki czas ładowania strony jest w stanie przynieść korzyści – w szczególności w długofalowej perspektywie.